×

Maglownica, czyli przekładnia kierownicza, to istotny element w samochodach. Odpowiada za prawidłowe połączenie kół pojazdu z kierownicą. Jest narażona na dość intensywną eksploatację, dlatego też może podlegać różnorodnym uszkodzeniom. W tym artykule spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy można jeździć z uszkodzoną maglownicą i czy jest to bezpieczne.

Drobna awaria czy poważna usterka?

Problem z maglownicą mogą być różne i tak naprawdę każda usterka wcześniej czy później powinna zostać naprawiona. Niemniej zdarzają się drobne awarie, które nie wymagają błyskawicznej interwencji mechanika. Najważniejsze jest jednak, aby nie ignorować ich objawów. Wielu kierowców uważa, że w maglownicy niewiele może się zepsuć. W praktyce jednak zużywa się ona podczas każdej jazdy. Poszczególne podzespoły wskutek zużycia mogą tracić swoją elastyczność i szczelność. Pojawiają się wtedy takie objawy jak m.in. luzy na kierownicy, stuki i trzaski, wycieki, opór i drgania kierownicy, a nawet awarie układu wspomagania. Ich naprawa wcześniej czy później będzie konieczna, gdyż wraz z każdą kolejną jazdą problemy będą się nasilać.

Można jednak wyróżnić awarie drobne i poważne. Do awarii, które nie wymagają natychmiastowej wizyty u mechanika, zaliczamy zużycie tulei prowadzących na listwie maglownicy. W związku z tym listwa nie pracuje prawidłowo, więc z okolic umiejscowienia maglownicy wydobywają się charakterystyczne stuki i trzaski o metalicznym pogłosie. Jazda takim pojazdem będzie możliwa, chociaż niezbyt przyjemna. Rezygnując z naprawy maglownicy, narażamy ją na dalsze zużywanie, a jej stan będzie się pogarszał.

Jeśli jednak pojawiają się wycieki z pojazdu, należy jak najszybciej skorzystać z pomocy profesjonalistów.

Jazda z zepsutą maglownicą nie będzie ani przyjemna, ani bezpieczna, dlatego też wskazana jest naprawa, a najlepiej wymiana części. Doskonałym rozwiązaniem jest zakup regenerowanej maglownicy. Części po regeneracji są dostępne w przystępnych cenach, a pod względem technicznym swoją niezawodnością dorównują nowym. Wymiana maglownicy to konieczność, jeśli uszkodzenia doprowadziły do wycieków. Jeśli w porę nie zareagujemy, może dojść nawet do uszkodzenia pompy wspomagania. W konsekwencji istnieje ryzyko unieruchomienia pojazdu, a jego właściciel będzie musiał przygotować się na wysokie koszty późniejszych napraw.